W humai wczytasz dokument Word w formacie DOCX (albo plik TXT) do 2 MB. Plik odczytujemy w Twojej przeglądarce, a do edytora trafia sam tekst, bez formatowania. Potem wybierasz narzędzie: korektor poprawi błędy, parafraza przeredaguje fragment, a humanizator wygładzi styl tekstu napisanego z pomocą AI. W podglądzie zmian zobaczysz, co zostało zmienione, a przyciskiem „Inna wersja” poprosisz o kolejną propozycję. Gotowy tekst wklejasz z powrotem do Worda.
Brzmi prosto i takie jest, ale kilka szczegółów decyduje o tym, czy po drodze nie zgubisz formatowania, przypisów albo dobrej wersji akapitu. Opisujemy je poniżej, krok po kroku.
Co się dzieje z plikiem po wczytaniu
Po kliknięciu „Wczytaj plik” wybierasz dokument z dysku. Odczyt odbywa się w przeglądarce. Sam plik nie jest wysyłany na nasz serwer. Na serwer trafia dopiero tekst, i to wtedy, gdy klikniesz przetwarzanie. Tekst przetwarza model językowy u dostawcy modelu, wyłącznie po to, żeby przygotować wynik.
Z pliku DOCX wyciągamy czysty tekst. Oznacza to kilka konsekwencji, o których lepiej wiedzieć z góry:
- Formatowanie nie przechodzi. Pogrubienia, kursywa, style nagłówków, kolory i układ strony zostają w Twoim oryginalnym pliku. Do edytora trafiają same akapity.
- Tabele, przypisy i obrazy traktuj ostrożnie. Obrazy są pomijane, a tekst z tabel i innych elementów może trafić do edytora w innej kolejności, niż widzisz go w Wordzie. Bezpieczniej poprawiać je osobno.
- Obsługujemy DOCX, a nie stary DOC. Jeśli masz plik .doc, otwórz go w Wordzie i zapisz jako .docx.
- Limit 2 MB dotyczy całego pliku. Wliczają się też obrazy, więc praca z wykresami może go przekroczyć. Wtedy zapisz kopię bez obrazów albo skopiuj potrzebny rozdział do nowego dokumentu.
Jest też limit długości tekstu w jednym zapytaniu. Za darmo humanizujesz do 1500 znaków na raz, a parafrazujesz i poprawiasz do 3000 znaków, czyli mniej więcej półtorej strony. Bez konta masz 3 użycia dziennie, z potwierdzonym kontem 5, wspólne dla wszystkich narzędzi. W planie Pro jeden tekst może mieć do 20 000 znaków, czyli około 11 stron. Dłuższy dokument dziel na rozdziały albo podrozdziały. To zresztą dobry pomysł niezależnie od limitów, bo krótszy fragment łatwiej potem przejrzeć.
Które narzędzie wybrać do dokumentu
Wszystkie trzy narzędzia przyjmują pliki DOCX i TXT, ale robią z tekstem coś innego. Dobierz je do tego, czego potrzebuje Twój dokument.
| Narzędzie | Co zmienia | Podgląd zmian | „Inna wersja” | Kiedy wybrać |
|---|---|---|---|---|
| Korektor | Tylko błędy: ortografię, interpunkcję, gramatykę, literówki | Włączony od razu, z licznikiem poprawek | Nie ma | Tekst jest Twój i gotowy, chcesz go tylko wyczyścić z błędów |
| Parafraza | Słownictwo i budowę zdań, przy zachowaniu sensu i rejestru | Po kliknięciu „Pokaż zmiany” | Jest | Fragment brzmi koślawo, powtarza się albo chcesz ująć go prościej |
| Humanizator | Rytm, klisze i styl tekstu pisanego z AI, w wybranym tonie (wybór tonu w Pro) | Po kliknięciu „Pokaż zmiany” | Jest | Tekst powstał z pomocą czatu AI i brzmi sztucznie |
Jeśli nie wiesz, którego narzędzia potrzebujesz, różnice między nimi opisujemy szerzej w artykule o tym, czym różnią się humanizacja, parafraza i korekta. Przy pracach na studia zacznij od korektora: zmienia najmniej, więc najłatwiej go potem opisać w oświadczeniu o użyciu AI.
Jak poprawić dokument Word z AI: 9 kroków
- Zrób kopię dokumentu. Pracuj na kopii, a oryginał zostaw nietknięty. Przyda się do porównania na końcu.
- Wybierz fragment. Jeśli dokument przekracza limit, zapisz rozdział jako osobny plik DOCX albo skopiuj go do schowka.
- Wczytaj plik. Kliknij „Wczytaj plik” przy polu tekstowym i wybierz dokument. Tekst pojawi się w edytorze. Przejrzyj go, czy nie ma w nim resztek tabel albo podpisów, których nie chcesz przetwarzać.
- Uruchom wybrane narzędzie. Wynik pojawi się po kilku sekundach.
- Włącz podgląd zmian. W korektorze jest włączony od razu. W humanizatorze i parafrazie kliknij „Pokaż zmiany”. Przejrzyj każde zaznaczone miejsce.
- Sprawdź fakty. Jeśli nad wynikiem pojawi się ostrzeżenie o liczbach i nazwach, porównaj te miejsca z oryginałem. Jak to zrobić szybko, piszemy w artykule o tym, czy AI zmienia fakty.
- Poproś o inną wersję albo popraw ręcznie. Jeśli wynik jako całość Ci nie pasuje, kliknij „Inna wersja”. Jeśli przeszkadza Ci jedno zdanie, szybciej poprawisz je sam.
- Wklej tekst do Worda bez formatowania. Skopiuj wynik przyciskiem kopiowania i w Wordzie wybierz opcję wklejania „Zachowaj tylko tekst”. Akapit przyjmie wtedy styl dokumentu, do którego go wklejasz, a nie przypadkowe formatowanie ze strony.
- Porównaj dokumenty w Wordzie. Funkcja Recenzja → Porównaj zestawi oryginał z poprawioną kopią i pokaże wszystkie różnice jako śledzone zmiany. To dobra ostatnia kontrola, a przy pracy dyplomowej także wygodny sposób, żeby pokazać promotorowi, co się zmieniło.
Jak czytać podgląd zmian
Podgląd porównuje Twój tekst z wynikiem słowo po słowie. Usunięte fragmenty są przekreślone, a dodane podświetlone. Znaki interpunkcyjne traktujemy jako osobne elementy, więc dodany przecinek świeci się jako przecinek, a nie jako zmiana całego słowa. Dzięki temu w korektorze od razu widać, gdzie brakowało przecinka przed „który” albo „że”.
W korektorze zobaczysz też licznik, na przykład „Poprawiono 4 miejsca”. W humanizatorze i parafrazie zmian jest z natury dużo więcej, bo te narzędzia przebudowują zdania. Podgląd bywa wtedy gęsty. Czytaj go zdanie po zdaniu i skup się na miejscach z liczbami, nazwami i terminami. Jeśli tekst został przepisany prawie w całości, podgląd pokaże całość jako usuniętą i dodaną, zamiast udawać drobne poprawki. W takim przypadku wygodniej porównać obie wersje obok siebie albo w Wordzie.
Przycisk „Inna wersja”: kiedy pomaga i ile kosztuje
„Inna wersja” prosi model, żeby przepisał ten sam tekst jeszcze raz. Model za każdym razem dobiera słowa trochę inaczej, więc nowa wersja będzie podobna co do sensu, ale inna w szczegółach. Przycisk jest w humanizatorze i parafrazie. W korektorze go nie ma, bo poprawka błędu albo jest potrzebna, albo nie, i nie ma sensu losować jej kolejnych wariantów.
- Koszt w planie darmowym: każda nowa wersja zużywa jedno z dziennych użyć.
- Koszt w Pro: nowa wersja mieści się w miesięcznym budżecie planu, który wystarcza na około 700 stron A4.
- Nowa wersja zastępuje poprzednią. Jeśli poprzedni wynik miał dobry akapit, skopiuj go, zanim klikniesz. To najczęstsza pułapka.
- W Pro możesz zamiast tego zmienić ton. Jeśli wynik jest zbyt potoczny albo zbyt sztywny, inna wersja w tym samym tonie zwykle niewiele zmieni, a zmiana tonu na Formalny lub Akademicki zmieni sporo.
Historia w panelu: co zostaje zapisane
Jeśli masz konto, w panelu widzisz historię swoich tekstów i możesz ją wyeksportować do TXT albo CSV. W historii przechowujemy tylko krótki podgląd wyniku (pierwsze kilkadziesiąt znaków) i podstawowe dane, takie jak długość tekstu i ton. Pełnych tekstów nie zapisujemy, więc eksport też zawiera tylko te podglądy. Historia pomaga przypomnieć sobie, nad czym pracowałeś, ale nie zastępuje zapisanego dokumentu. Gotowy tekst zawsze przenieś do swojego pliku.
Gdy plik się nie wczytuje
Najczęstsze komunikaty i co z nimi zrobić:
- „Plik jest za duży”. Dokument przekracza 2 MB, zwykle przez zdjęcia albo wykresy. Zapisz kopię bez obrazów albo wklej tekst ręcznie.
- „Ten format nie jest obsługiwany”. Wczytujesz plik inny niż DOCX lub TXT, na przykład .doc, .odt albo PDF. Zapisz go w Wordzie lub LibreOffice jako DOCX albo skopiuj tekst.
- „Nie udało się odczytać pliku”. Plik może być uszkodzony albo zabezpieczony hasłem. Otwórz go w edytorze, zapisz ponownie pod nową nazwą i spróbuj jeszcze raz.
- „W pliku nie ma tekstu do wczytania”. Dokument zawiera na przykład same skany stron jako obrazy. Takiego tekstu narzędzie nie odczyta, bo to zdjęcie, a nie tekst.
Po wczytaniu edytor sprząta tekst z typowych pozostałości po Wordzie: usuwa nadmiarowe puste linie i spacje na końcach wierszy. Treść akapitów zostaje bez zmian.
Praca z długim dokumentem: praktyczne wskazówki
- Dziel według struktury, nie według liczby znaków. Rozdział albo podrozdział to naturalna całość. Ucięty w połowie akapit trudniej przejrzeć.
- Zachowaj kolejność. Ponumeruj fragmenty w nazwach plików albo w notatce, żeby wkleić je do Worda we właściwych miejscach.
- Nie przetwarzaj cytatów blokowych i bibliografii. Cytat musi zostać dosłowny, a opisów bibliograficznych żadne narzędzie nie powinno przepisywać. Usuń je z fragmentu przed przetworzeniem i wstaw z powrotem na końcu.
- Na koniec przeczytaj całość. Fragmenty poprawiane osobno mogą mieć drobne różnice w stylu. Jedno czytanie całego dokumentu wyłapie miejsca, w których przejścia między częściami zgrzytają.
Pracujesz nad tekstem akademickim? Zajrzyj do poradnika o tym, jak przepisać tekst z ChatGPT na styl akademicki. Jeśli Twoja uczelnia wymaga opisu użycia AI, gotowe wzory znajdziesz w artykule o oświadczeniu o użyciu AI w pracy.
Najprościej zacząć od korektora: wczytaj jeden rozdział, włącz podgląd i zobacz, ile poprawek znajdzie. Za darmo, bez zakładania konta.